Koniec wieńczy dzieło. Ciekawy turniej na zakończenie cyklu Luboń Cup

Koniec wieńczy dzieło. Ciekawy turniej na zakończenie cyklu Luboń Cup

Akademia Piotra Reissa z Gostynia najlepsza w roczniku 2009

Ostatni w tym sezonie turniej Luboń Cup miał bardzo ciekawą obsadę i stał na dobrym poziomie. Padło 139 bramek, co daje średnią 3,66 bramki na mecz. Tradycyjnie liczna publiczność obserwowała ciekawe i wyrownane mecze. Padło aż 8 remisów i dwukrotnie rzuty karne rozstrzygały sprawę awansu do dalszej fazy rozgrywek.
W meczu finałowym APR Gostyń /trener Tomasz Dudek/ okazała się lepsza od UKS Śrem /trener Adam Galas/ wygrywając 3:1. W meczu o trzecie miejsce Progres Gorzów /trener Tomasz Bednarczyk/ pokonał 2:1 Wartę Poznań /trener Kacper Kikut/.
Warto wspomnieć, że zespół Zrywu Zielona Góra /trener Krzysztof Nikiel/ w czasie całego turnieju nie przegrał żadnego spotkania, ale trzy remisy w fazie grupowej sprawiły, że zagrali „tylko” w grupie pocieszenia. Tu nie dali szans rywalom i zwyciężając w trzech spotkaniach /bilans bramek 16:1/ zajęli 9 miejsce.
 
Wśród wielu dobrze prezentujących się na turnieju zawodników wybrano następującą piątkę „gwiazd” – bramkarz Bartek Bereda /Lech Poznań FA SP 72/ zawodnicy z pola Wojciech Koziński/ UKS Śrem/, Mateusz Rzepecki/Progres Gorzów/ Adrian Błaszczyk /APR Gostyń/ i Jan Prokop /Zryw Zielona Góra/. Najlepszym zawodnikiem uznano Dariusza Muchowskiego /UKS Śrem/, bramkarzem Krystiana Mielnika /Progres/ . Tytuł najlepszego strzelca przypadł Frankowi Błaszykowi z Akademii Piotra Reissa z Gostynia. Wyróżniono trzy piłkarki – Olę Krasowską /KS Zakrzewo/, Zuzannę Worsztynowicz i Natalię Skrzypczak /UKS Śrem/.
 
 
KLASYFIKACJA KOŃCOWA
1/AKADEMIA PIOTRA REISSA GOSTYŃ
2/UKS ŚREM
3/PROGRES GORZÓW
4/WARTA POZNAN
5/LECH POZNAN FA SP72
6/CANARINHOS SKÓRZEWO I
7/KORONA ZAKRZEWO
8/CANARINHOS SKÓRZEWO II
9/ZRYW ZIELONA GÓRA
10/POLONIA ŚRODA
11/KORONA ZAKRZEWO II
12/WIELKOPOLSKA KOMORNIKI
 
Niebawem podsumowanie wszystkich turniejów Luboń Cup sezon 2018/19.
 
Dziękujemy Starostwu Powiatowemu w Poznaniu za patronat i wsparcie – szczególnie Maciejowi Pawlikowi oraz Jakubowi Kozłowskiemu, dzięki którym gościliśmy ekipę z FSV Kolenfed.
 
Firmie Orlico Sport za ufundowanie nagród dla wyróżniających się zawodników, Fabryce Piłkarzy Patryka Kniata za nagrody i współpracę.
 
Dziękujemy władzom Miasta Lubonia – Pani Burmistrz Małgorzacie Machalskiej oraz Zastępcy Burmistrza Mateuszowi Mikołajczakowi za pomoc i kibicowanie naszym turniejom.
 
Ze swojej strony dziekuje Prezesowi LOSIR Panu Michałowi Kosińskiemu za wielkie wsparcie i życzliwość.
Maciejowi Kędziorze, Piotrowi Tomaszewskiemu, Markowi Ratajskiemu, Maciejowi Raźniakowi za uratowanie przed „katastrofą” – oni wiedzą jaką.
Dwóm Aniom z LOSIRU za życzliwość i zrozumienie przy rozliczaniu poszczególnych turniejów.
 
Dziękuje moim spikerom: Krzysztofom Janickiemu i Kaczmarkowi za profesjonalizm i spokój w trudnych chwilach.
 
Sędziowie turnieju pokazali klasę i za to ukłony. Dziękuję Olkowi Borowiakowi za profesjonalizm, konsekwencję i wyrozumiałość dla piłkarzy, trenerów i kibiców.
 
Serdecznie dziękuje Jurkowi Owczarzakowi, na którego zawsze mogłem liczyć przy rozwiązywaniu problemów.
 
Ukłony dla Cateringu LOSIR, miałem satysfakcję słysząc pochwaly na temat jakości obiadów.
Paniom z obsługi Hali też serdecznie dziekuję, bo wiedziałem, że „porządek musi być”.
Lucynie z Promocji LOSIR, za to, że relacja na stronie i FB była wstawiona błyskawicznie, czasem szybciej niż skończyła się akcja w meczu.
 
A uczestnikom turniejów dziękuję za udział i życzę wielu sportowych osiągnięć, kibicom życzę dalszych emocji na boiskach i halach, a trenerom gratuluję i do zobaczenia za rok!
 
Jeżeli kogoś pominąłem, to przepraszam, poprawię się przy okazji podsumowania 🙂
 
Jednak nie myślcie, że wieszamy buty na kołku. Za rok 10 edycja Luboń Cup i już teraz zaczynamy przygotowywać się do jubileuszowego cyklu Turniejów.
Musi się dziać. Wiem, że mogę na WAS liczyć.
 
Marek Giese